Obserwatorzy

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Pielęgnacja w Rossmanie i nie tylko. Zapas na rok

Wiadomo jak to jest, słyszy się, że promocja i szał. Tak właśnie. Znowu zaszalałam, ale tym razem już (chyba) ban na całego na te kosmetyczne zakupy. Lecz kupiłam to, co chciałam w końcu kupić. Następne w kolejce są tylko toniki z kwasami z Biochemii Urody i serum z witaminą C również stamtąd. Aj mówiłam ban? Nie wyjdzie mi raczej. Otóż to Rossman rzucił -40% na pielęgnację, żal nie skorzystać. Do domu ze mną z tej okazji wróciły takie kosmetyki jak Ava, Aktywator Młodości, Witamina C z acerolą. To akurat w zamian za serum z Biochemii Urody na teraz.
Dwa olejki Evree, Essential Oils, nawilżający olejek do twarzy i szyi do wszystkich rodzajów skóry oraz Magic Rose, Upiększająca kuracja do twarzy i szyi. Drugi zachwalała Maxineczka, a że nawet fajne składy mają to chętnie sprawdzę na mojej kapryśnej cerze.
Nie obyło się bez zakupu wszelakiej maści kapsułek i tak oto wszystko poniżej trafiło do koszyka:
  • Kapsułki pod oczy Rival de Loop to bogata, intensywna pielęgnacja do bardzo suchej skóry okolic oczu,
  • Rival de Loop, Hydro Pflegekapseln Ginkgo & Vitamin E (Tygodniowa kuracja pielęgnacyjna w ampułkach),
  • Rival de Loop, Anti - Age Pflegekapseln (Tygodniowa kuracja przeciwzmarszczkowa w ampułkach),
  • Rival de Loop, Revital Q10 Pflegekapseln (Kapsułki pielęgnacyjne do skóry wrażliwej),
  • Rival de Loop Lifting Konzentrat, który to ma wygładzać zmarszczki mimiczne.
Do promocji wliczał się również Synergen, Kompakt Puder (Antybakteryjny puder w kompakcie), który jest trochę za ciemny, ale posłuży do mieszanki pudrów w różnych kolorach.
Po raz drugi kupiłam Alterra, Gesichtsol Bio - Granatapfel (Olejek do twarzy z granatem) się sprawdził, więc za tę cenę warto było wziąć. Na punkcie moich oczu mam fioła, więc Floslek, Anti - Aging Kuracja Hialuronowa, Przeciwzmarszczkowy krem pod oczy musiał ze mną wrócić. Tak samo jak nowość Alterra, Hydro, Augencreme Bio - Traube & Bio - Wieisser Tee (Krem nawilżający pod oczy).
Dodatkowo wzięłam dwa totalne hity według tego, co można przeczytać w sieci otóż Bourjois, Eau Micellaire Demaquillante (Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu) i Garnier, Skin Naturals, Płyn micelarny 3 w 1 do skóry wrażliwej.
Ziaja, mimo, że mi szkodzi w tej cenie na wszelakiej maści przesuszone miejsca na ciele, czyli między innymi łokcie się sprawdzi, dlatego Oliwkowa, Naturalny krem oliwkowy
i Masło Kakaowe, Krem tłusty zostały zakupione. Także w Rossmanie straciłam dużo, ale warto było.

Kolejnym małym szaleństwem był Avon, a dokładniej Clearskin Professional, Liquid Extraction Strip (Oczyszczające plastry w żelu), myślę, że ciekawy produkt. Sprawdzę działanie. I znów coś dla oczu Anew Clinical, Eye Lift (Program liftingujący okolice oczu). Tak to jest jak zmarszczki widoczne już są. Sobą bym nie była jakbym do ust czegoś nie wzięła, więc Color Trend, Color Smoothies Lip Balm (Koloryzujący balsam do ust) w odcieniach Coral Crush, Fuchsia Flash trafiły do mnie.
Aby mojej buźki tak totalnie nie przeciążać to do oczyszczania zakupiłam BIODERMA SEBIUM GEL MOUSSANT Żel antybakteryjny skóra tłusta mieszana 2 x 200 ml. Oby był tak dobry jak inne tego typu.
Kolorówkę dopełnił DD Cream Concealer Makeup Whitening Skin79 Face Cream SPF25 PA++ Cosmetic Liquid Foundation Moisturizer Concealer Nutritiou. Czyli krem BB z Azji. Niski SPF jak na tego typu krem, ale że używam filtrów 50 to może być na tę porę.
Oto całe szaleństwo kilkudniowe. Strach patrzeć na całość i podsumowywać. Ale płynów micelarnych mam na kilka miesięcy. Kremów pod oczy również. Olejków na jeszcze dłużej. A wszystko to znajdzie swoje miejsce w totalne nowej komodzie, w której to w końcu będzie wszystko w jednym miejscu. Z racji kolejnego miesiąca i mojej totalnym braku organizacji w pisaniu postów. Przynajmniej, co 2 -3 dzień post się pojawi. Bo zdjęć w folderze „napisz o tym” stanowczo za dużo już. Nadrobić trzeba po prostu. Także do następnego!

10 komentarzy:

  1. Uwielbiam Kapsułki Rival de Loop ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalnie za drogie, ale przy takich okazjach warto kupić.

      Usuń
  2. Ja nie zaszalałam :) musiałam się jakoś powstrzymać :P

    OdpowiedzUsuń
  3. te fioletowe kapsułki Rival, tzw Rybki.. na co? pierwszy raz je widzę.. : )

    Pozatym... no piękne zapasy Też post zrobiłam i nie dałam rady :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, to pewnie Anti - Age, rzadko widziane na półkach niestety.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Patrzę i zazdroszczę :) Sama się powstrzymałam od wielkich zakupów, bo muszę popracować nad zuzywaniem zapasów, ale widzę tutaj sporo świetnych rzeczy - np AVA albo rybki Rival de loop :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zacznę taką pracę, jak to wszystko w jednym miejscu będzie;)

      Usuń
  5. Bardzo ciekawe zakupy :D Kupiłam również wit C, ale w Rossmanie jej nie widziałam :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam upiększający olejek Evree w zapasach, ale jeszcze go nie otworzyłam. Za to mam teraz krem pod oczy Floslek, jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.