Obserwatorzy

piątek, 24 kwietnia 2015

Zakupione na targach w Poznaniu.

Dziś przychodzę do Was z zakupami, jakie zrobiłam na targach w Poznaniu. Otóż chciałam coś do włosów, bo kolorówki mam stanowczo za dużo, pielęgnacji również a i lakierów sporo. Tak, więc firmy Loton i Kallos zagrały główne role. Do tego pomimo ogromnej ilości osób wokół stoiska Maestro dwa małe pędzelki również się wkradły na listę zakupów. Otóż zakupiłam pędzel do cieniowania i rozcierania nr 322 oraz pędzel do cieniowania nr 420. Każdy z nich kosztował 10zł.
Takich mi właśnie brakowało i w końcu je mam.
Jeśli chodzi o markę Kallos to trafiły w moje rączki 3 szampony, wszak chciałam ten z serii bananowej, lecz jego nie mieli. Za to kupiłam Keratin, Cherry - kondycjonujący
i Omega-regenerujący. Cena to 8zł.
Przy stoisku Loton spędziłam sporo czasu. Tak, aby się zorientować o tym, co mają. O olejkach czytałam i sama chciałam je mieć. Tak oto olejek arganowy i makadamia zabrałam ze sobą.
Dodatkowo nabłyszczacz do włosów oraz nowość płyn nawilżająco-odżywczy.
Z racji, że maski były po 5zł wzięłam dwie: Argan-Mask z olejkiem arganowym i Volume-Mask maska zwiększająca objętość włosów.

Za to wszystko zapłaciłam 57zł.
Gratisu się nie spodziewałam, a dostałam. Miło bardzo. Tak oto otrzymałam: maskę odbudowująca z ceramidami, Loton® 3 - włos w płynie oraz maskę regenerująca z jedwabiem.
Ostatni zakupem była kolejna maseczka do mojej sprawiającej problemy cery. Maska algowa do twarzy z zieloną glinką z Bielendy musiała ze mną wrócić.
Także podsumowując to z zakupów jestem zadowolona. Wydałam 138zł. Myślę, że się opłacało.
Ciekawym gratisem rozdawanym na targach były testery olejków z Moroccanoil. Dobrze, że były w wytrzymałej torbie, bo oczywiście nie wzięłam ze sobą takiej, która utrzymałaby szampony Kallos. A ta dała radę wrócić cała na Dolny Śląsk ze mną.
Polecam każdemu pojawienie się na takich targach. Jednak patrząc na ilość wystawców myślę, że soboty są lepszym dniem na spokojniejsze oglądanie, poznawanie wszystkiego, co dostępne i pokazane. Uważam, że po prostu warto.

7 komentarzy:

  1. widzę ze w dobrej cenie udało ci się zakupić kosmetyki;) dużo tego, będziesz miała co testować;)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne "łupy" miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. same wspaniałości:) miłych testów;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wooow, jakie teraz będziesz mieć zapasy :D Super nowości. Pędzle Maestro mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to Kallosów będziesz teraz miała zapas :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam zamiar kupić sobie olejek arganowy i makadamia z tej serii. :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.