Obserwatorzy

niedziela, 21 grudnia 2014

Podsumowanie akcji "Zapuszczamy wytrwale"


„Zapuszczamy włosy! Niechaj centymetry przybywają :D” Napisała Falowana 20 sierpnia 2014 roku. Pomyślałam, że się zgłoszę i tak też zrobiłam. Wzięłam centymetr w rękę, aparat uruchomiłam i do dzieła. Zdjęcia powstały 2: mokre włosy i tez już całkiem suche. Pomiary wykazały, iż na dzień 23.08.2014 włosy od czoła miały długość 66cm, natomiast od czubka głowy było to 58cm. Pasmo, który wybrałam było przednim i miało 58cm. Zabawa w pielęgnację zwiększającą porost zaczęła się od razu. Skupiłam się na olejkach, bo je uwielbiam i nawet dobrze mi służą.


Stosowałam:
Oleje:
Green Pharmacy Olejek łopianowy z czerwoną papryką pobudza wzrost włosów,
Green Pharmacy olejek łopianowy ze skrzypem polnym przeciw wypadaniu włosów,
olejek kokosowy,
KTC Chambeli Hair Oil, Green Pharmacy, 
Alverde, Haarol Mandel Argan,Olejek do włosów,
Olejek łopianowy z olejkami drzewa herbacianego i rozmarynu przeciwłupieżowy.

Szampony:
Joanna, Rzepa, Szampon wzmacniający do włosów przetłuszczających się ze skłonnością do wypadania,
Alterra, Szampon nawilżający do włosów suchych i zniszczonych `Granat i aloes ,
Alterra, Szampon do włosów osłabionych i przerzedzających się `Biotyna i kofeina` ,
DeBa BIO Vital, Szampon nadający połysk,
DeBa BIO Vital, Szampon odżywczo - rewitalizujący,
Green Pharmacy szampon do włosów normalnych i przetłuszczających się nagietek lekarski.

Maski/odżywki:
Biovax Latte, Intensywnie regenerująca maseczka odbudowa osłabionych włosów + proteiny mleczne,
Isana Hair, Odżywka `Połysk jedwabiu`,
Seri Natural Line, Kremowa maska do włosów suchych i zniszczonych,
KALLOS CREMA al LATTE maska mleczna odżywka,
Green Pharmacy balsam do włosów zniszczonych, łamliwych i osłabionych pokrzywa zwyczajna,
Green Pharmacy balsam do włosów przeciw wypadaniu olejek łopianowy,
Alterra, Maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych `Granat i aloes`,
Balea Professional, Odżywka do długich włosów.

Wcierki:
Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy.

Jak z olejkiem, szamponem i odżywką bądź maską problemów nie miałam, tak systematyczność w stosowaniu wcierki poleciała w kosmos. Lecz z efektów dotyczących długości byłam zadowolona. Otóż na dzień 20.12.2014 włosy od czoła miały długość 71cm, natomiast od czubka głowy było to 62cm. Pasmo, który wybrałam było przednim i miało 61cm. Wzrost o 5cm, 4cm, 3cm. Przy mojej systematyczności stosowania konkretnych produktów myślę, że to i tak sporo. Jednak nie było tak pięknie. Po pomiarze końcowym poszły w ruch nożyczki. Skutek porostu to końcówki w stanie tragicznym. Podcięcie o 10cm! I znów walka o długość. Baby hair mnóstwo, także, chociaż takie pocieszenie, ze nowe rosną na potęgę. Do tego zabawa w picie siemienia lnianego. Mnie smakuje, co poranek, no może, co drugi;) Także łez z racji przymusowego podcięcia nie ma. Niestety zdjęcia końcowego nie mam, zmierzyłam i poprosiłam osóbkę z domu o podcięcie. O zapuszczaniu nie zapominam, działam dalej! Tym razem kosmetyki rosyjskie i moje ulubione z tych wyżej wymienionych z Green Pharmacy i odżywka z Isany, do tego popularne już Ultra Doux z awokado. A włosy moje to: falowane wg. Anwen skręt 2b, normalne, niesprawiające problemów w stylizacji, jak dotąd niefarbowane.

Akcji nie przerywam! I was do niej zapraszam!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz.