Obserwatorzy

niedziela, 13 kwietnia 2014

Rzęsy - rosną bo im pomagam.

Oto ta trójca. On i one. Odkąd usłyszałam o magii pomadki i cudach, jakie tworzy on. Pognałam do Rossmana i apteki, i zakupiłam. Stosuję od ponad rok,różnicę widzę, rzęsy dolne dłuższe gęstsze, rzęsy górne cudowne.

On to olejek rycynowy. Produkt roślinny w postaci gęstej cieczy. Głównie stosowany jest, jako produkt przeczyszczający. Jednak może być stosowany w kosmetyce, jako odżywka do włosów suchych. Dodatkowo pomaga odbudowie rzęs. Z czego ja w głównej mierze korzystam. Oraz przy pielęgnacji paznokci i skórek.

Ona to pomadka rumiankowa z Alterry. Dzięki genialnemu składowi w połączeniu z Nim działa cuda. Znajdziemy tu olej rycynowy, kokosowy, jojoba, słonecznikowy, wosk pszczeli, wosk candelilla, oliwe z oliwek, olejek z marchwi oraz wit. A i E.  Jest to produkt naturalny.

Skład: Ricinus Communis Seed Oil, Cocos Nucifera Oil, Cera Alba, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Candelilla Cera, Palmitic Acid, Stearic Acid, Butyrospermum Parkii, Olea Europaea Fruit Oil*, Tocopheryl Acetate, Aroma, Helianthus Annuus Seed Oil, Chamomilla Recutita Oil*, Daucus Carota Sativa Root Extract, Beta-Carotene, Tocopherol.
* z certyfikowanych upraw ekologicznych



A na koniec coś co pozwala na aplikowanie. Niepozorna odżywka z Miss Sporty kupiona za grosze. Szczoteczką aplikuję do niej olejek, następnie szczoteczką zbieram pomadkę i używam tak jakbym rzęsy tuszem malowała. Mówię Wam to działa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz.