Obserwatorzy

sobota, 15 czerwca 2013

Be Beauty - płyn micelarny z Biedronki


Tak oto czytając blogi zauważyłam, iż coraz więcej blogerek o nim pisze. Zachwycały się jego działaniem, tym, że jest tani, że łatwo dostępny. Więc i ja się na niego skusiłam. Choć nie, dlatego, że służy do demakijażu, a dlatego, że ja po prostu lubię po demakijażu odświeżyć twarz czymś lekkim, delikatnym. I tak o to pierwsza buteleczka trafiła do mnie. Cena za 200 ml produktu to ok. 4.49zł, nie pamiętam dokładnie.

Producent gwarantuje delikatne oczyszczenie wrażliwej skóry twarzy i oczu z makijażu, także wodoodpornego i zanieczyszczeń. Cóż makijażu wodoodpornego nigdy nie miałam. Używam podstawowych produktów, czyli podkład, puder, bronzer, róż, korektor. Kilka razy spróbowałam nim zmywać makijaż, dał radę. Jednak wolę go stosować, jako tonik łagodzący i odświeżający. Co również producent gwarantuje. Dodatkowo nie powoduje uczucia ściągnięcia skóry. Uważam, że za taką cenę płyn ten działa bardzo dobrze. Nie potrzeba używać dodatkowych produktów tego typu. Niestety pojawiła się wiadomość, że mają go wycofać, więc zakupiłam jeszcze 2 buteleczki. Nie wiem czy to prawda gdyż dawno nie byłam w tymże sklepie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz.