Obserwatorzy

piątek, 17 maja 2013

cera

Cera moja to naczynka, trądzik i milion przebarwień, szczególnie na szyi i brodzie.

Co byście poleciły na te przebarwienia? Czy naprawdę mikrodermabrazja i kwasy to klucz do sukcesu, którym byłoby zmniejszenie ilości tychże przebarwień? Czy próbować czegoś innego?


8 komentarzy:

  1. hej:* jestem tu nie z przypadku :) widziałam,że bierzesz udział w rozdaniu w związku z czym chciałabym zaprosić Cię do siebie na moje rozdanie. Jeśli się zgłosisz będzie mi niezmiernie miło! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mam problemów z cerą i nie udzielę Ci żadnej rady...

    Pozdrawiam i zapraszam do wzięcia udziału w konkursie na blogu!;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie jestem pewna czy kwasy to dobre rozwiązanie przy cerze naczynkowej :/ najlepiej podpytać u kosmetyczki, albo u dermatologa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gdzieś czytałam że jakieś delikatne kwasy nie pamiętam, które dokładnie można stosować i to zamierzam na jesieni/zimie zrobić i tak sobie zaszkodzić bardziej nie mogę ;)

      Usuń
  4. radziłabym zasięgnąć porady dermatologa, na trądzik polecam kremik La Roche taki punktowy, drogi, lecz wydajny. Są specyfiki na przebarwienia, ale trzeba dać na nie trochę kasy. Ja się zdecydowałam, że najpierw zasięgne porady dermatologa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. byłam dostałam epiduo na noc i na dzień davercin tylko na pojedyncze zmiany to zadziałało zostały przebarwienia ale to na jesień raczej

      Usuń
  5. Świetny blog :)
    Zapraszam do siebie http://mrrbigger.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.